Podstawowa pielęgnacja brody – po męsku!

20.06.2017

Zarost na twarzy mężczyzny wywołuje ostatnio wiele dyskusji – jedni go lubią, inni nie, jeszcze inny się z niego śmieją, a niektórzy w głębi duszy zazdroszczą. Jedno jest pewne – broda wróciła do łask wśród facetów i staje się coraz bardziej akceptowalna w społeczeństwie. Nie chciałbym mówić, że jest po prostu modna, bo niektórzy brodacze na pewno by się obrazili.

Broda – choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę – wymaga specjalnej pielęgnacji. Istnieje wiele różnych kosmetyków i akcesoriów do pielęgnacji zarostu. Wg mnie – prawdziwego brodacza z kilkuletnim doświadczeniem – 3 z nich to absolutne must have każdego brodacza.

Nie zapomnij o higienie brody

Zanim zajmiemy się pielęgnacją brody, zacznijmy od podstaw. Higiena! W brodzie często zbierają się resztki jedzenia, kurz i inne zanieczyszczenia z powietrza, dlatego ważne jest, żeby dbać o jej czystość.

Skóra twarzy różni się od tej na głowie. Jest o wiele bardziej delikatna i wrażliwa. Odwrotna sytuacja ma miejsce w przypadku włosów – te na twarzy są zwykle grubsze, twardsze i bardziej niesforne.  Dlatego warto jest zaopatrzyć się w specjalny szampon. Szampony do brody są zwykle łagodniejsze, mają mniej sztucznych dodatków niż te przeznaczone do włosów na głowie. Dodatkowo często zawierają w swoim składzie oleje, które dbają o dobrą kondycję zarostu.

Zadbaj choć o minimalną pielęgnację zarostu

Olejek to chyba najpopularniejszy kosmetyk wśród brodaczy. I bardzo dobrze! To podstawa codziennej pielęgnacji. Nawilża, odżywia i chroni włosy i skórę twarzy. Wystarczy raz dziennie nałożyć kilka kropel olejku na umytą brodę i dokładnie wetrzeć, by dotarł również do skóry. Taki zabieg sprawi, ze kłaki na twarzy staną się miękkie, lśniące i przede wszystkim zdrowe. Dodatkowo zadba on o naszą skórę, która pokryta gęstymi włosami zaczyna tracić kontakt ze słońcem i staje się wrażliwa. Plusem olejków do brody jest również fakt, że nadają brodzie bardzo ładny zapach.

Ujarzmij swoją brodę

Brody bywają różne. Znam wielu brodaczy, ale naprawdę niewielu z nich ma idealną brodę. Kręci się, odstaje, puszy, wywija w różne strony. Ciężko coś na to zaradzić. Musimy się z tym pogodzić i pokochać brodę taką, jaka jest. Jedyną deską ratunku dla brodacza jest balsam do brody. Najlepiej jest zaaplikować go na włosy po nałożeniu olejku i delikatnie dłońmi nadać kształt brodzie. Dobry balsam złapie odstające włoski i nada brodzie pełniejszy wygląd.

Te trzy kosmetyki, to podstawa w „apteczce” każdego brodacza. Jeśli broda ma wyglądać schludnie, estetycznie i być ozdobą twarzy, to trzeba o nią odpowiednio zadbać. Inaczej jedynymi reakcjami na nią będzie śmiech lub obrzydzenie. Taki zestaw to idealny prezent dla każdego brodacza (a w zasadzie dla jego brody) – na pewno zauważy różnicę.

 

Zdjęcia użyte w tekście: 
https://flic.kr/p/5YKPmN
https://flic.kr/p/bapAF8

beardedinked
Polub stronę

beardedinked

WIeloletni posiadacz brody, bloger "brodowy", tester kosmetyków do pielęgnacji zarostu, fan tatuaży.

http://www.beardedinkedandawesome.blox.pl
beardedinked
Polub stronę

beardedinked - ostatnie wpisy (see all)