Marion Spa – złuszczający zabieg do stóp

16.11.2015

Zabieg złuszczający na stopy

Kto z nas nie lubi mieć pięknych i gładkich stóp? Warto dbać o nie nie tylko latem, ale i w chłodnych porach roku.

złuszczający zabieg do stóp
Nowością na rynku kosmetycznym są skarpetki złuszczające Marion. Jeżeli macie już swoich ulubieńców, to Marion jest mocnym konkurentem.

złuszczający zabieg do stóp

Kilka słów od producenta

Złuszczający zabieg do stóp w postaci skarpetek z aktywnym płynem skutecznie i bezpiecznie usuwa martwy, zrogowaciały naskórek. Wystarczy jeden zabieg, żeby zregenerować i wygładzić skórę stóp.

Po 7-10 dniach od wykonania kuracji, stopy są idealnie gładkie, delikatne i odżywione.

złuszczający zabieg do stóp

Maska posiada inteligentną formułę, która skutecznie złuszcza naskórek i regeneruje stopy. Zawiera kompleks  kwasów (mlekowy, glikolowy, salicylowy), które pomagają usunąć martwy, zrogowaciały naskórek i stymulują odnowę komórkową. Mocznik (5%) intensywnie nawilża, odżywia i chroni skórę stóp. Ekstrakt z limonki jest źródłem witaminy C, działa antyoksydacyjnie, antybakteryjnie, odświeżająco i wspomaga gojenie. Alantoina i betaina łagodzą podrażnienia i nawilżają skórę stóp.

Efekt jak po zabiegu pedicure SPA!

Więcej informacji w drogerii internetowej StrefaUrody.pl

złuszczający zabieg do stóp

Moja opinia

Cały zabieg mieści się w kartonowym pudełeczku w odcieniu metalicznego różu. Na nim mamy wszystkie ważne informacje, a właściwie wypisane wszystko po kolei – środki ostrożności, przeznaczenie, skład, zawartość opakowania itp.

Nowością są skarpetki, które są typowo foliowe – płyn do nich przelewamy samodzielnie. Płyn jest bezbarwny, delikatnie gęsty, zapach nie jest gryzący. Skarpetki natomiast na każdą stopę – rozmiar jest uniwersalny i bez względu na wielkość stopy nie musimy się martwić. Po nałożeniu foliowych skarpetek z płynem na stopy pozostało jeszcze jedno – założyć grube skarpety, aby utrzymać odpowiednią temperaturę. Najlepiej, by były one obcisłe i dobrze przylegały do stóp, gdyż foliowe przy aktywności mogą zjeżdżać ze stóp. Chyba że siedzimy i odpoczywamyw trakcie zabiegu i walczymy z jesienną chandrą.

Marion Spa

Skarpetki pozostawiamy na stopach od 60 do 90 minut. Po tym czasie zmywamy resztę produktu ze stóp ciepłą wodą. Podczas noszenia złuszczającego zabiegu nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, pieczenia czy mrowienia.

Efekt zabiegu? Pierwsze wyczuwalne uczucie to wrażenie, że stopy są jakieś “inne”. Pozostało tylko czekać na efekty… Mija 1 dzień, 2, 3… Czwartego dnia skóra zauważalnie zaczęła się łuszczyć. Wieczorem natomiast już schodziła wręcz płatami z śródstopia.

Marion Spa

Ranek 5. dnia przyniósł ze sobą “gołe” palce stóp. Wieczorem natomiast i śródstopie, i palce miały już ładną i delikatną skórę.

6. dzień pokazał moc tego kosmetyku. Po wieczornej kąpieli skóra zeszła całkowicie. Myślałam, że to już koniec “zrzucania skóry”… aż do następnego dnia. Skóra schodziła jeszcze z boków stóp.

Cały zabieg trwał chwilę, a na efekty gładkich stóp czekałam 7 dni. Po tym czasie cała “stara” skóra zeszła. Pod nią czekała już milutka, gładka skórka jak u niemowlaka. Stopy po całej kuracji są miękkie, delikatne i przyjemne w dotyku. Coś wspaniałego!

Marion Spa

Ponieważ efekty porównuję do tych jak po zabiegu SPA, koszt kuracji jest niewielki – zabieg złuszczający Marion kosztuje niecałe 10 zł. Jest nie tylko skuteczny, ale i obecnie najtańszy. Oczywiście to, jak długo będziemy mogli cieszyć się gładkimi stopami, zależy od ich dalszej pielęgnacji.

Próbowaliście już tej nowości?

Martyna Gruss

Martyna Gruss

Martyna to wytrawna blogerka, która pisze o kosmetykach od lat. Na blogu StrefaUrody.pl od samego początku - głównie zajmuje się przepisami DIY oraz tematyką około włosową.

http://testujeiopiniuje.blogspot.com
Martyna Gruss