Gładkie usta na wakacjach!

28.06.2016
Autor:

Lato zawitało do nas na dobre. Dopieszczałyśmy swoje ciała całą wiosną, by w te upalne dni prezentowały się jak najlepiej w skąpym bikini na plaży. Nie mniej uwagi potrzebują nasze usta, które są narażone na czynniki zewnętrzne bez przerwy. Ich dobrej kondycji nie sprzyja żar lejący się z nieba, słona woda czy wiatr. Często to właśnie w okresie letnim skóra na naszych ustach nie wygląda dobrze.

Jak zatem zapobiec dręczącym suchym skórkom i piekącym wargom?

Po pierwsze, trzymaj język za zębami

Oblizywanie ust na wietrze lub podczas kąpieli na basenach lub w morzu jest pierwszą przyczyną pieczenia ust. Skóra na naszych wargach jest bardzo cienka oraz pozbawiona  gruczołów łojowych, zatem nie tworzy samodzielnie warstwy ochronnej przed czynnikami zewnętrznymi.

Po drugie, złuszczaj

Skórę twarzy lub ciała złuszczamy regularnie około 2 razy w tygodniu, dlaczego zatem nie zaserwować takiego zabiegu naszym ustom? Obecnie na rynku znaleźć już można ochronne pomadki złuszczające, które łączą w sobie pielęgnacyjną moc olejków z dobroczynnym złuszczaniem. Moim ulubieńcem tego typu produktów jest złuszczająca pomadka Sylveco. Złuszczającą funkcję pełni tutaj cukier trzcinowy, który pod wpływem ciepła naszej skóry topi się stając się niewidoczny na naszych ustach. W jej składzie znaleźć można również betulinę, która działa łagodząco, regenerująco, a także łagodzi objawy opryszczki, która najczęściej pojawia się w okresie zimowym, ale także latem. Zawarte w pomadce woski pszczele doskonale tworzą barierę ochronną. Dla mnie ten produkt jest numerem jeden jeśli chodzi o przywrócenie gładkości już piekącym i suchym ustom.

pomadka sylveco.

Polecam też złuszczanie ust domowym sposobem przy użyciu szczoteczki do zębów z miękkim włosiem. Zwilżoną szczoteczką masujemy wargi okrężnymi ruchami około 2 minut. Trzeba robić to delikatnie i z wyczuciem, ponieważ możemy uzyskać efekt odwrotny od zamierzonego – podrażnione usta będą dla nas niekomfortowe. Zabieg polecam wykonywać wieczorem, gdyż na tak przygotowane usta nałożyć możemy grubszą warstwę produktu pielęgnacyjnego, który podczas snu doskonale zregeneruje naszą skórę.

Po trzecie, pielęgnuj

Od dawien dawna znane były ogromne właściwości pielęgnacyjne miodu pszczelego. W starożytności dla Greków nie był on tylko produktem spożywczym, ale też kosmetykiem. Czemu zawdzięczamy jego świetne działanie? Jest on bogaty w witaminy A,C,K a także witaminy z grupy B. Takie połączenie zapobiega przezskórnej utracie wody, przez co skóra jest odpowiednio nawilżona. W jaki sposób pielęgnować nim usta? Polecam nałożenie go na noc – już jego niewielka ilość potrafi zdziałać cuda.

 

A co z naszymi mężczyznami?

Ich również dotyka ten problem, a niejednokrotnie ciężko im sięgnąć po produkt, który z reguły jest dedykowany kobietom. Oto kilka propozycji produktów przeznaczonych również dla Panów:

neutrogena

sylveco

NIVEA