Czy lodówka to dobry sposób na przedłużenie trwałości lakieru?

30.01.2015
Autor:

Niektórzy uważają, że lakier, który jest przechowywany w lodówce, ma dłuższą trwałość, ale są i tacy, którzy temu zaprzeczają. Jak jest naprawdę?

DSC02871

Próbowałam wielu metod, lodówka również miała swój czas.

Czytając wiele pozytywnych opinii na temat przechowywania lakierów w lodówce, skusiłam męża, aby mi sprawił takie pojemniczki, w których to będę przechowywała swoje kolorowe skaby. Oczywiście mąż nie zastanawiał się ani chwili i zakupił mi takie specjalne pojemniczki na lakiery. Ale nim je tam włożyłam, oświadczył mi, iż robię źle. Ja, po wysłuchaniu całej litanii męża (konstruktywnej) na temat lakierów, stwierdziłam, że nie ma racji, bo skąd on – mężczyzna – może wiedzieć coś na temat lakierów do paznokci? Skąd wie, że moje lakiery nie zachowają swoich właściwości na dłużej dzięki właśnie lodówce? Przecież tyle się naczytałam w Sieci, jaka to lodówka jest wspaniała.

No i w ten sposób wpadłam w pułapkę. A po jakimś czasie zwróciłam honor mojemu mężowi.

Opiszę wam troszkę, jak to wszystko wyglądało.

Mąż podarował mi pojemniczki na lakiery. Większość drogich lakierów pięknie ułożyłam w pojemniczkach i włożyłam do naszej lodówki. Oczywiście miały swoją półeczkę. Były szczelnie dokręcone, toteż żaden zapach nie wychodził ani nie wchodził :] Po tygodniu wyciągnąłem jeden z lakierów i zaczęłam zdobić swoje paznokcie. Byłam zachwycona, wydawało mi się, że pracuje się nim zupełnie inaczej niż do tej pory. Ale lakierów wciąż przybywało i zapominałam o tych przechowywanych w lodówce – inne były bardziej pod ręką. Mąż po upływie niecałego miesiąca zwrócił mi uwagę, abym wyciągnęła lakiery z lodówki, bo i tak z nich już nic nie będzie. Zabrałam pudełeczka z lodówki i postanowiłam wypróbować lakiery.

Moje oczy nie mogły uwierzyć w to, co zobaczyły. Lakiery zgęstniały tak, że nie mogłam nimi pomalować paznokci. Nie stwardniały – one po prostu zgęstniały. Stało się tak, jak mówił mi mąż. Ale ja nie słuchałam… Zniszczyłam w ten sposób pokaźną liczbę dobrych lakierów. Serce mi pękło, żal mi się zrobiło, ale płakać na oczach męża i słyszeć „a nie mówiłem?” nie wypadało.

Nie polecam przechowywania lakierów w lodówce. Jeśli chcecie zrobić eksperyment – zróbcie, ale nie wińcie później nikogo. Po tygodniu lakier spisywał się super, ale po dłuższym czasie musiałam wyrzucić wszystkie.

Znajoma trzyma dalej lakiery w lodówce i twierdzi, że to moje lakiery były jakieś dziwne. Lecz nie mam się co z nią porównywać, ona ma 10 lakierów, których regularnie używa. A ja mam ich przynajmniej setkę i nigdy więcej nie zaryzykuję. Te “dziwne” lakiery były bardzo drogie, a mi szkoda pieniędzy na kolejne eksperymenty.

Szczelnie dokręcone, ułożone w suchym miejscu ze stałą temperaturą, nie wystawione na słońce, nie leżące koło kaloryferów lakiery – będą wam służyły naprawdę długo. Jednak zanim zaczniecie powiększać swoje kolekcje, sprawdźcie sposoby na przechowywanie lakierów. W ten sposób unikniecie rozpaczy, która swego czasu wkradła się również w moje „lakierowe” życie.

DSC02873

Zebra

Szefowa w swoim domu, nie mówicie nikomu ;)

http://www.zebratestuje.blogspot.com

Zebra - ostatnie wpisy (see all)